Wyniki wyszukiwania dla zapytania: Akumulatorowa wiertarko wkrętarka

Witam!
W supermarketach pojawiają się w sprzedaży bardzo tanie chińskie
wiertarko-wkrętarki akumulatorowe na 9.6V. Chciałem kupić coś takiego z
przeznaczeniem do wkręcania wkrętów do drewna (3-4 mm x 30-40mm) w
drewno sosnowe i płyty wiórowe. Zastosowanie amatorskie, jednorazowo
maksymalnie 30-40 wkrętów.
Czy takie rozwiązanie ma sens, czy też należy poszukać mocniejszego
modelu - na jakie napięcie?
Z góry dziękuję za pomocne uwagi.
Piotr


W supermarketach pojawiają się w sprzedaży bardzo tanie chińskie
wiertarko-wkrętarki akumulatorowe na 9.6V. Chciałem kupić coś
takiego z przeznaczeniem do wkręcania wkrętów do drewna (3-4 mm x
30-40mm) w drewno sosnowe i płyty wiórowe.


Zapomnij, zacuka ci się. Szukaj czegoś porządniejszego, do takich
zastosowań może być z tych tanich narzędzi, ale jakichś "uznanych"
tanich marek chociaż i na jak największe napięcie, 14V to chyba
absolutne minimum.

J.



| W supermarketach pojawiają się w sprzedaży bardzo tanie chińskie
| wiertarko-wkrętarki akumulatorowe na 9.6V. Chciałem kupić coś takiego
| z przeznaczeniem do wkręcania wkrętów do drewna (3-4 mm x 30-40mm) w
| drewno sosnowe i płyty wiórowe.

Zapomnij, zacuka ci się. Szukaj czegoś porządniejszego, do takich
zastosowań może być z tych tanich narzędzi, ale jakichś "uznanych"
tanich marek chociaż i na jak największe napięcie, 14V to chyba
absolutne minimum.

J.


wiekszosc znanych i uznanych marek zleca swoją produkcje w Chinach.
Marcin Chuderski
<CHUDY

----------------------------------------------------------------------
Znajdz swoja milosc na wiosne... | http://link.interia.pl/f187a


Witam!
W supermarketach pojawiają się w sprzedaży bardzo tanie chińskie
wiertarko-wkrętarki akumulatorowe na 9.6V. Chciałem kupić coś takiego z
przeznaczeniem do wkręcania wkrętów do drewna (3-4 mm x 30-40mm) w
drewno sosnowe i płyty wiórowe. Zastosowanie amatorskie, jednorazowo
maksymalnie 30-40 wkrętów.


Przy takim rozmiarze wkretow to akumulator bedzie padal co chwila.
Musisz zaopatrzyc sie w taką wkretarke, ktora ma szybki czas ładowania
akumulatora i pewnie conajmniej dwa akumulatory. W ogole to proponuje ci
raczej kupic niewielką wiertarkę o mocy 350-400W i sprzęgłem.



Rozmawiałem kiedyś z "fachowcem" montującym płyty g-k, który twierdził
że wiertarką "Toya" 12 V (na moje oko to najlichsze wykonanie) wkręca na
jednym akumulatorze ok. 40 wkrętów. Nie mam porównania - nie montowałem


Ja mam tania wkretarke i montowalem nia w domu wszystkie plyty. Da sie
wkrecic duzo wiecej o ile nie popelnia sie bledow, ale praktycznie po 6-
8h akumulator byl dead.

Chyba jednak nie opłaci się jak na moje potrzeby. Pozostaje ręczne
wkręcanie. A może dorobić zasilanie sieciowe do wiertarki akumulatorowej?


Nie oplaci ci sie, do tego trzeba konkretny zasilacz, ew. prostownik
samochodowy jesli wkretarka jest przystosowana do napiecia 13-15V. A to
juz koszt 40-80 zl. Za 80 zl mozna kupic drugą wkretarke.



Witam!
W supermarketach pojawiają się w sprzedaży bardzo tanie chińskie
wiertarko-wkrętarki akumulatorowe na 9.6V. Chciałem kupić coś takiego z
przeznaczeniem do wkręcania wkrętów do drewna (3-4 mm x 30-40mm) w
drewno sosnowe i płyty wiórowe. Zastosowanie amatorskie, jednorazowo
maksymalnie 30-40 wkrętów.
Czy takie rozwiązanie ma sens, czy też należy poszukać mocniejszego
modelu - na jakie napięcie?
Z góry dziękuję za pomocne uwagi.
Piotr


Jest jeszcze jeden szczegol. Waga. Taka wkretarka na 18V jest znacznie
ciezsza od tej na 9,6 V. A ciezar ma dosc duze znaczenie w ergonomi pracy.
Ja bym optowal za 12-14V najlepiej jakiegos znanszego producenta bo te
najtansze na prawde maja beznadziejne akumulatory.
Natomiast zasilanie z sieci to trudna sprawa bo taka wkretarka ma duze
pobory pradu a malo jest zasilaczy mogacych dac kilka amperow. Nawet
prostowniki do akumulatorow samochodowych maja cos ok 3A a to jest malo.
Trzeba wiedziec ze podczas gdy wrzeciono wkretarki jest zatrzymane (z
powodu oporow przy wkrecaniu) to z punktu widzenia akumulatora (zasilania)
mamy najzwyklejsze zwarcie a wtedy prad idzie w naprawde duze wartosci.
Pzdr
QbaB




Jeśli mogę polecić - najlepszy wybór to porządny młotek pneumatyczny i
tania, lekka wierktarka akumulatorowa do wiercenia w drewnie/cegle i
wkrętów
(Topexy są po ok 80 zł).


Co do młotka z udarem pneumatycznym to jestem za; co do używania
wkrętarki marki 'plastik' jako poręcznej wiertarki, to nie miejmy
złudzeń, TIP nie wystarczył mi nawet na jeden dom, rozleciało się
sprzęgło. Musiałem w sobotę kupić Topexa ;-)



Przy szarpnięciu wkrętarka bierze ponad 20-30A takie małe NiMh nie
pociągną, musisz użyć dedykowanych NiCd o prądzie max ok 20A. Do tego
musisz je zawodowo zgrzać, bo sprężynki lub luty nie pociągną długo.


Już są akumulatorowe wyrzynarki i wiertarki udarowe.
Niedługo pewnie pojawią się i spawarki :-)

Maciek




| Przy szarpnięciu wkrętarka bierze ponad 20-30A takie małe NiMh nie
| pociągną, musisz użyć dedykowanych NiCd o prądzie max ok 20A. Do tego
| musisz je zawodowo zgrzać, bo sprężynki lub luty nie pociągną długo.

Już są akumulatorowe wyrzynarki i wiertarki udarowe.
Niedługo pewnie pojawią się i spawarki :-)


Cześć,
już są od kilku lat ...
http://tiny.pl/8plt
prądy siegają 200 A przy 40 V spoko da radę nawet jakieś lekkie ogrodzenie
pospawać.

btw.
na dolnej pierwszej fotce po lewej - autor o;)


no za 29.90 to nie widzialem, ale w obi jest cala seria narzedzi - DORNN -
kupilem wkretarke akumulatorowa za 100 zl - porownywalne uznanych
producentow - okolo 300 - 400 zl. To robia chinczycy dla jakiegos nie
markowego producenta. Uwazam, ze dla potrzeb domowych calkiem wystarcza,
zreszta - dzisiaj wszyscy czolowi producenci - zwlaszcza na rynki naszej
czesci europy wsszystko robia na dalekim wschodzie. Facet, ktory uzywa
zawodowo narzedzi powiedzial - do celow profesjonalnych tylko b. drogie
narzedzia z s serii dla profesjonalistow - niedostepne w hipermarketach. dla
domu - najtansze jakie sa.
wojtek

| | | np. Kress
| Krzysiek

| Czy oprocz Boscha i Makity sa jeszcze na rynku jakies inne firmy,
ktore
| oferuja przyzwoite wiertarki udarowe w konkurencyjnej cenie do
| wspomnianych
| Elektronarzędzia AEG z nowż jakością Atlas Copco
| Szwedzkie Biuro Techniczne
| Dział Sprzedaży _ ul. Floriana 3, 04-664 Warszawa, tel. 15 30 07
| | Firma POL-WELT
| | Maszyny-Narzędzia-Zaopatrzenie
| | ul. Mikołowska 100, 40-065 Katowice, tel. 574-417
| LUB
| | Centrum Elektronarzędzi DEWALT
| | Super Majster, ul. Piotra Skargi 19, Wrocław,
| | tel. (071) 72 39 69
| | DAM- TOL
| | ul. Ks. Lexa 14, Ruda Śląska
| | tel. (032) 24 22 291
| Sklepy w Gliwicach
| | ELEKTRO-HURT, ul. Bałtycka 8
| | ELEKTRONARZĘDZIA Gliwice, ul. Matejki 17
| | PILMET, Gliwice, ul. 1-Maja 47


Czesc,

Mam pytania do Szanownych Bogatszych Doswiadczeniem:

1. Na ile czasu/wiercen starcza akumulator w czyms takim? W
papierach ma 1.2
Ah. Czy kupowac cos, co ma 2 akumulatory, czy do prac domowych i
urzadzania
mieszkania wystarczy komplet z 1ym? Rozwijajac, ile trwa
naladowanie....?

2. 18V wystarczy zeby zastapic zwykla wiertarke do drewna i
pierdulek w
metalu?

3. Sa modele z udarem, czy to rzeczywiscie jest ten udar?

4. Einhell moze byc? Czy Renner to wiecej niz TOYA?


odpowiadam kompleksowo
znaczy sie uwazam narzeddzie za niezastapione wlasnie przy roznych
drobnych dziurach
najwaznioejsza funkcja dla mnie jest funkcja wkrętarki ze sprzegłem
akumulatory dwa ?? nie ma sensu bo jak padnie akumulator to sobie
kupuje nastepna za 60 zeta
NIE ZASTAPI TO NORMALNEJ WIERTARKI bo za mała moc za małe obroty itp
chiciaz pare razy zadarzał mi sie tym wiercic bo jedna dziura
przedłuzacz za krotki itp.
nawet jak ma udar to jest to gowno
wszzytskie rennery czy toye to to samoo badziewie
zestaw do urzadzania mieszkania (od podstaw) to :
wiertarka standard i to dobra np.celma zelektroniczna regulacja
obrotów  bez udaru
wkretakra akumulatorowa
młot udarowy siakis tani
do zestwau remontowego (znaczy cos przerabiamy)
szlifierka katowa
to powiedziałem ja jarzabek


Witam!

Parę dni temu pytałem o prezent dla przyszłego budowniczego. Dziękuje za
wszystkie odpowiedzi. Zdecydowaliśmy się złożyć w więcej osób i kupić
wiertarko-wkrętarkę (taką, jaką sobie obdarowany życzy) i mamy wątpliwość,
czy jeśli będzie leżała 6-9 miesięcy nieużywana to czy nic złego się nie
stanie z akumulatorami.

Jesli to ma znaczenie to chodzi o następujący model: Einhell Global AS-G 18.

Niestety na stronie producenta nie widzę informacji o technologii w jakiej
są wykonane akumulatory.

Pozdrawiam
Winetoo



Zamierzam kłaść płytki na podłodze bez zrywania istniejących. Trzymają się
mocno, więc ... nie chce mi się bałaganić :-)
Czy MUSZĘ potraktować je najpierw jakimś 'zajzajerem'? Czy wystarczy
zwykły grunt?
I druga rzecz: chciałbym kłaść NAJCIEŃSZĄ jak się tylko da w-wę kleju,
żeby nie iść z poziomem podłogi zbytnio w górę. Jaki klej polecacie i na
jaką najcieńszą (i trwałą) w-wę kleju mogę sobie pozwolić?
I kolejne pytanie już z innej beczki:
wiertarko-wkrętarka: jaki powinna mieć moment obrotowy, żeby przyzwoicie
dawała sobie radę przy robótkach domowych (np. płyty g-k i wkręcanie ich
do stelażu). Nie chodzi (zaznaczam!) o sprzęt super-profi. Szukam
najtańszego z tych jeszcze znośnych.


Mam wkrętarkę aku Dedra (to taka tańsza marka), która ma deklarowany moment
kilkanascie Nm. Płyty przykręcam z ustawionym zakresem sprzęgła mniej więcej
na 1/3. Wg mnie, każda akumulatorowa 14-18V będzie odpowiednia. Ale jeśli
tych rigipsów masz dużo, to polecam wkrętarkę na 230V. Sam kupiłem taką na
allegro za jakieś 60zł, od razu wymieniłem regulator obrotów, bo był zepsuty
i wkręciłem nią już ładnych parę kilo wkrętów. Uzywam bitów z kołnierzem,
sprzęgło ustawiam tylko jako dodatkowe zabezpieczenie. W przyszłości posłuży
mi jako zwyczajna wkrętarko-wiertarka (ma zwykły uchwyt wiertarski, a nie na
bity).


Jakoś tak napaliłem się na na akumulatorową :)


        To i słusznie ;-) W domowym warsztacie jest miejsce dla wkrętarki
akumulatorowej i wiertarki sieciowej.

We wspomnianej Castoramie jest seria produktów Mac Alister - macie
jakieś doświadczenia z nimi?


        Ja mam McAlistera z momentem 28Nm. W komplecie była szybka ładowarka i
dwa akumulatory. Całość służy mi już ponad rok, używana jest bardzo
intensywnie, do tego kilkakrotnie upadała z drabiny na beton. Jest
odrapana i ma pęknięty fragment mocowania akumulatora, co na szczęście
nie przeszkadza i aku trzyma się w zatrzasku. Mimo urazów, wkrętarka
działa doskonale do dzisiaj a akumulatory (NiCd) nie wykazują objawów
utraty pojemności. Dwa akumulatory i szybka ładowarka dają mi komfort
ciągłej pracy - gdy jeden aku się wyładuje, zdąży się naładować przez
czas pracy z drugim.

Z kolei w Leroy Merlin jest jakaś promocja na Bosha z dwoma akku i torbą
- cena ~270 zł. Nie pamiętam parametrów (chyba 12V, a moment 11/20 Nm)
Nie chciałbym wydac więcej, niż jakieś trzy stówki.


        Moja ma 28Nm - ręce urywa a kręci dalej. Niestety, są z tym związane
dwa minusy. Jest duża - nie wszędzie daje się z nią wleźć. Jest ciężka -
po dłuższej pracy boli ręka. Kumpel ma małego Boscha - leciutkie,
poręczne, fajne do skręcania gipskartonu itd. Niestety, przy
poważniejszym wkręcaniu wysiadała. Do tego szybko padały akumulatory.


Witam,
przejrzałem forum w poszukiwaniu rozwiązania pewnego dylematu.
Chcę kupić wkrętarkę, bo teraz mam przynajmniej wymówkę, remont i
postawienie ścianki gipsowo-kartonowej.
Ok 20mb ścianki o wysokości 3,5m.(wiem że do tego są specjalne
wkrętarki, ale zwykła wkrętarka później mi się w domu przyda).

Podzielcie się proszę jaką wkrętarkę kupić.
Posłużę się tutaj linkami allegro jednego poleconego kolesia przez
kogoś z Was.

Makita
# 6270DWAE  12V 2Ah 1,5kg  ~550zl
http://www.megamajster.pl/akumulatorowa-wiertarko-wkretarka-makita-62...

Bosch
# GSR 12V 2Ah 1,7kg  ~500zl
http://www.allegro.pl/item273533985_wkretarka_gsr_12v_z_2_akumulatora...

Skil
# 2301 12V 1,2Ah 1,5kG ~150zl
http://www.allegro.pl/item274375038_wkretarka_12v_z_2_akumul_walizka_...

# 2401 14,4V 1,2Ah 1,5kG ~200zl
http://www.allegro.pl/item274375542_wkretarka_14_4v_z_2_akumul_walizk...

#2302 12V 1,2Ah 1,5kG ~190zl
#2302 12V 1,2Ah 1,5kG + kpl 200 akcesoriów ~220zl
http://www.allegro.pl/item274376339_wkretarka_2_bieg_12v_z_2_akum_wal...

Proszę o poradę, co byście polecili.
Ze względu na cenę stawiam na SKILLa tego z oprzyrządowaniem. 2 lata
gwaracji i 2 aku jest ok.
Czy Makita jest lepsza od BOSCH'a ???

Pozdrawiam,
Piotrek.



Chcę kupić wkrętarkę, bo teraz mam przynajmniej wymówkę, remont i
postawienie ścianki gipsowo-kartonowej.
Makita
# 6270DWAE  12V 2Ah 1,5kg  ~550zl
http://www.megamajster.pl/akumulatorowa-wiertarko-wkretarka-makita-62...

Bosch
# GSR 12V 2Ah 1,7kg  ~500zl
http://www.allegro.pl/item273533985_wkretarka_gsr_12v_z_2_akumulatora...

Skil
#2302 12V 1,2Ah 1,5kG + kpl 200 akcesoriów ~220zl
http://www.allegro.pl/item274376339_wkretarka_2_bieg_12v_z_2_akum_wal...


Jak już jesteś gotów wydać te 500-550zł, to szukaj wkrętarek z
akumulatorami li-ion lub li-poli, ich żywotność i kultura (współ)pracy
jest nieporównywalnie większa niż topornych nicd/nimh.
Albo wez skilla z osprzętem (bo jest fajny) a za reszte kasy dokupisz
sobie za jakis czas akumulatory nowe lub caly nowy komplet... Na taką
pracę zdecydowanie wystarczy, co innego jakbyś miał codziennie po 8-10h
trzymać wkrętarkę w ręce - wtedy niebieski bosch zdecydowanie (nawet w
porównaniu do zielonego - ma dużo lepszą ergonomię, wyważenie i materiał
rączki)



mam na oku kilka black&decker.


Nie lubie tej firmy, ale na pewno bedzie lepsza od no-name

Aha gdyby ktoś jeszcze powiedział mi dlaczego niktóre wkrętaki
akumulatorowe
b&d kosztują 110 a  inne 400 PLN a w parametrach różnia się tylko ilością
obrotów na minutę (130-180) to byłbym wdzięczny.


W parametrach powiadasz.... Pies jest pogrzebany nie w parametrach tylko w
bebechach. Jedne wkretarki maja przekladnie plastikowa, inne metalowa. Jedne
maja sprzeglo, innym sie ukreca oska. Jedne beda sluzyc pzez lata, inne sie
rozsypia po przykreceniu paru wkretow.
To dokladnie takie same roznice jak miedzy wiertarka za 60zl a za 300zl. Tez
obie maja 500W, obroty prawo lewo, udar i elektroniczna regulacje obrotow.

J.


Witaj,
w swojej 'stajni' mam dwie wiertarki udarowe ze standardowym mechanizmem
udarowym i małą wiertarkę B&D bez udaru, dwie wkrętarki akumulatorowe.
Obydwie wiertarki udarowe mają taką siłę ze płacze jak mam coś nimi
wywiercić w betonie. Cegła , pustaki, ok. Ale beton jest dla nich za cięzkim
przeciwnikiem. Pominąć chcę jakośc wierteł supiając się na samej wiertarce.
Szukam jakiegoś silniejszego narzedzia dla siebie. I tu mam kłopot.
Zakladając prace remontowe w nowym/starym budynku jak kucie, wiercenie
duzymi średnicami wiertel w litym betonie i inne mieszania, zastanawiam się
co było by najlepsze dla mnie. Nie zamierzam używac urzedzenia do ciagłego
wiercenia/skuwania ale jedynie do moderizacji juz istniejącego budynku jak i
do mozliwych prac w nowotworzonym. Nie chcę kupić czegoś w rodzaju TOYA lub
Einhel. Szukam czegoś solidnego na lata co przetrwa wykorzystanie przy
budowie domu. Jak zacząłem czytać
http://www.narzedziowy.pl/index.php?cPath=37_41_67&osCsid=13d556d7c17...
dostałem zawrotu glowy... Czy miałes podobny dylemat, wybrałes i jesteś
zadowolony? Proszę o pomoc.


w swojej 'stajni' mam dwie wiertarki udarowe ze standardowym mechanizmem
udarowym i małą wiertarkę B&D bez udaru, dwie wkrętarki akumulatorowe.
Obydwie wiertarki udarowe mają taką siłę ze płacze jak mam coś nimi
wywiercić w betonie. Cegła , pustaki, ok. Ale beton jest dla nich za cięzkim
przeciwnikiem. Pominąć chcę jakośc wierteł supiając się na samej wiertarce.
Szukam jakiegoś silniejszego narzedzia dla siebie. I tu mam kłopot.
Zakladając prace remontowe w nowym/starym budynku jak kucie, wiercenie
duzymi średnicami wiertel w litym betonie i inne mieszania, zastanawiam się
co było by najlepsze dla mnie. Nie zamierzam używac urzedzenia do ciagłego
wiercenia/skuwania ale jedynie do moderizacji juz istniejącego budynku jak i
do mozliwych prac w nowotworzonym. Nie chcę kupić czegoś w rodzaju TOYA lub


Mialem kiedys "profi" Elu, ktoren padl dwa razy i po drugim padzie
reanimacja okazala sie nieoplacalna. Zaczalem remontowac dom i zanabylem
najtanszy, klasycznej konstrukcji mlotek za 200PLN, ktory wyremontowal 2
domy i czesto uzyczany byl znajomym. Pada mu sie, biedactwu, i szukam
nastepcy. I wiem, ze znow kupie cos takiego - obecnie w Nomi sa w
promocji takie mlotki za ~150PLN z dwuletnia gwarancja i znow kompletem
podstawowych narzedzi. Zreszta z poprzedniego zostal mi prawie caly
komplet :)
Zrobisz jak bedziesz uwazac :)


Witaj,
w swojej 'stajni' mam dwie wiertarki udarowe ze standardowym mechanizmem
udarowym i małą wiertarkę B&D bez udaru, dwie wkrętarki akumulatorowe.
Obydwie wiertarki udarowe mają taką siłę ze płacze jak mam coś nimi
wywiercić w betonie. Cegła , pustaki, ok. Ale beton jest dla nich za
cięzkim


[ciach]

Hmm, ja kupiel Einhella za jakies 200 zl. Generalny remont i rozbudowe domu
przezyl (a kucia bylo, ze ho ho, czasami obudowa byla tak goraca, ze w
rekawicach byl problem trzymac), zuzyly sie szczotki w silniku (juz 2-gi
komplet), troche cieknie smar z wrzeciona (coz, za 200 zl to uszczelniaczy
chyba nie ma :) . Jakby sie zepsul i mialbym jeszcze cos do kucia w ciemno
biore to co mialem.

Pozdr.
Janusz


Co byscie polecili niedrogiego, oczywiscie akumulatorowe, ja widzialem
najtansze za 50zl w makro, ktore marki za godne polecenia?


W zasadzie to wszystko co trafisz.
ale dobra rada najpierw się zastanów co będziesz tym urządzeniem robił i jak
często (zakładam że nie do użytku zawdowego).
Jak dla mnie to drugie spowodowało oddanie wkętraki w dobre ręce, bo jak był
by przydatna to akumulatory już rozładowane. Wkrętarka litowa kosztuje ponad
300zł, tak więc zgodnie z poradą grupy używam jak potrzeba wiertarki
(znacznie bardziej przydatna w domu, a długi przedłużacz i tak mam)
Druga jeszcze zanim wydasz kasę pożycz taki sprzęt od kogoś i poużywaj
sobie, wtedy się dowiesz czy potrzebujesz dużej mocy (a co za tym idzie
sprzęt jest większy i cięższy) czy przeciwnie.


Owszem, mocowanie  plyt do stelaza jest latwe, ale ustawienie samego
stelaza wymaga duzo cierpliwosci i samozaparcia.


Nie wiem jaką metodę zastosowaliście. Ustawienie b. proste - profil "U" do
sufitu i na podłogę, 2 szt. na ściany prostopadłe, pion ustalam łatą
murarską (poziomica o dług.2,5m) i teraz co 60 cm profile "C", które zawsze
będą pionowo. Wszystko.

cala zabawe z ustawianiem stelaza, mocowaniem go, przykrecaniem plyt itd.


To rzeczywiście jest zabawa. Wiertarka udarowa Bosch, wkrętarka
akumulatorowa, kołki rozporowe+wbijane wkręty idzie naprawdę szybko.

Poza tym sam stelaz tez kradnie troche powierzchni.


Zgoda. Zastosowałem profile C i U 30mm, kradzież więc jest pomijalna. Widać
ją np. na klatce schodowej (2x30mm+2x 12,5 mm+ew. krzywa ściana) tutaj
zdecydowanie polecam placki gipsowe.

Pozdrowienia
tomek



Hint - jeżeli chodzi o te najtańsze,
to taniej wychodzi kupić nową wkrętarkę z 2 akumulatorami
niż 2 akumulatory osobno ;-)


Przez weekend sie za to zabralem i rzeczywiscie - polecam sposob z wkretami
zamiast gwozdzi! Z tym, ze wkretarka akumulatorowa to troche porazka -
wkrecanie jednego wkreta to conajmniej 10-15 sek, wiertarka (z regulowanymi
obrotami oczywiscie) to trwa max 2 sekundy (po wyczuciu mocy, bo jak sie
przesadzi to koncowka leci po 3 wkretach i trzeba wymieniac :-)
pozdr.


zamiast gwozdzi! Z tym, ze wkretarka akumulatorowa to troche porazka -
wkrecanie jednego wkreta to conajmniej 10-15 sek, wiertarka (z
regulowanymi
obrotami oczywiscie) to trwa max 2 sekundy (po wyczuciu mocy, bo jak sie


Zalezy od wkretarki. Ostatnio spalilem poprzedniego Boscha (zielony na
14,4V) i z checi zachowania w uzyciu akumulatorow i ladowarki kupilem
nastepnego, ale tym razem 2-biegowego i nieco ciezszego. Musze przyznac, ze
ciagnie super szybciutko, prawie jak wiertarka. Jest przy tym znacznie
poreczniejszy (jednoreczny, lzejszy i brak kabla) ma lepsza regulacje
obrotow i ma precyzyjny ogranicznik momentu. Co mi po szybkiej wiertarce, co
rozpedzona zrywa wkrety albo wbija lebki w deske ? Majac ladowarke 1h (i 2
aku 1,5Ah) nie martwie sie o rozladowanie.
Odkad mam wkretarke uzywam zazwyczaj albo jej, albo młota do prac ciezszych.
Jest jeszcze mala wkretareczka do miejsc trudnodostepnych i zwykla wiertarka
do dlugotrwalego wiercenia bez udaru. Ten zestaw jest dla mnie optymalny.

Pzdr.
Adam


-----Original Message-----

Sent: Monday, October 15, 2001 2:35 PM

Subject: wkretarka akumulatoroa

czy ktos moze ma i uzywal taniej
wkretarki akumulatorowej - np. takiej
jak sa w promocji Obi? - czy ona
wytrzyma prace przy ukladaniu plyt
gipsowych na jednym poddaszu? - czy jak
wysiadzie akumulator to mozna by ja
podlaczyc do jakiegos zasilacza o
odpowiednim napieciu? --- za odp.
dziekuje


Witam!
Jeszcz 2 tygodnie temu w Practikerze była promocja na wkrętarkę
akumulatorową 14.4V
Wkrętarka + 2 akumulatory 119,- ZL  Dostałem taką właśnie w prezencie ale
jeszcze nie używałem więc
nie wiem jak się zachowuje.

Ubiegają ewentualne głosy innych grupowiczów nie uważam że jest to porządny
sprzęt.
Osobiście polecałbym Boscha serii niebieskej wiertarka + 2 akumu. 12V +
latarka za jedyne 940,-
Dużo porządniejsza tylko to cena .... :(

Pozdr
Krzysztof



wypowiedzi ze to produkt z najnizej pólki, wiec _odradzam_. W domu zawsze
znajdzie sie cos do przykjrecenia badz odkrecenia, wiec pomys o inwestycji w
jakas firmówke (Kress, Bosh czy inne) o dosc wysokim nap. zasilania pow 12
V. Ja uzywam Kressa od dwóch lat równiez do wiercenia bo nie chce mi sie
nosic wiekszej wiertarki. Sprawuje sie bez zarzutu.

Krzysiek

czy ktos moze ma i uzywal taniej
wkretarki akumulatorowej - np. takiej
jak sa w promocji Obi? - czy ona
wytrzyma prace przy ukladaniu plyt
gipsowych na jednym poddaszu? - czy jak
wysiadzie akumulator to mozna by ja
podlaczyc do jakiegos zasilacza o
odpowiednim napieciu? --- za odp.
dziekuje



| HILTI - drogie narzędzia. Co sądzicie o tym sprzęcie... ??

Jak chcesz naprawde dobry sprzet to zdecydowanie polecam tylko dwie marki:
- makita
- dewalt
robia naprawde nie do zajechania narzedzia:) Oczywiscie cena tez jest
niezla np. wkretarka z udarem makity 18V to wydatek rzedu 1400zl! Ale
mozna tym spokojnie wiercic nawet w cegle...


No... cegła to chyba nie jest super twardy materiał... :)
Jeśli chodzi o te firmy które wymieniłeś to:
- Makicie udało się kiedyś wyprodukować super niewygodną wkrętarkę
akumulatorową (źle uformowany uchwyt i niewyważona - po 10-15 min pracy
drętwiała ręka, każdy kto ją wziął szybciutko odkładał i wracał do boscha).
Ogólnie Makita robi przyzwoity sprzęt, ale i tak wolałbym Festool (kiedyś
Festo).
- deWalt - jeden z młotów wysypał się niedługo po gwarancji, a koszt naprawy
to był +/- koszt nowego. Niby dobre, ale niepewne. Po eksperymencie
powrócono (w firmie) do Hilti.
Natomiast z Hilti jedyny problem jaki się czasem pojawiał to ukruszający
się, przy rączce, kabel zasilający. W firmie są sprzęty nawet kilkuletnie i
jedyne co było przy nich robione to wymiany tych kabli (gdy już nie bardzo
było z czego skracać ;)) i szczotek.

Jesli chodzi o wiertarki to polecam tylko standard SDS.


Ale wiertarki "budowlane", do precyzyjnych prac się raczej nie nadają.


Przewody elektryczne są w tynku a nie w ścianie betonowej, ceglanej, czy
z pustaków.Stosuję zasadę delikatnego kucia i skrobania (śrubokręt
izolowany i mały młotek) aż "poczuję" twarde podłoże. Wtedy uruchamiam
wiertarkę.


Dokładnie robię to samo, wkrętarka akumulatorowa, powolne skrobanie,
zaglądanie w otwór aż do muru. nie ma szans na wwiercenie się w kabel.
A najlepiej zrobić najpierw fotki ścian przed otynkowaniem :)

pozdr,
Piotr



Czeka mnie wkręcanie dużej liczby wkrętów do drewna przy montażu mebli
(w warunkach domowych). Zastanawiam się nad zakupem taniej wiertarki
akumulatorowej (12V). Słyszałem jednak, że pojemność akumulatorów w
sprzęcie niskiej klasy nie jest wysoka i wystarcza na ok. 40 wkręceń
(np. przy montażu płyt g-k). Dla mnie "bezprzewodowość" nie ma
znaczenia, więc może kupić jakiś inny sprzęt? Jaki?


Zastanów się nad wiertarką i zapasowym akumulatorem. Wkrętarki na niskie
napięcie pewnie będą miały za mały moment obrotowy (i małą pojemność akku).
Dobra wiertarka akumulatorowa ma regulowany moment dokręcania. Widziałem
też wkrętarkę na 220V ale fachman który ją posiadał nie był z niej
zadowolony i częściej używał wiertarki akumulatorowej.

Witam

Potrzebuje uniwersalnej wiertarki do prac w domu oraz narzedzia do
wkrecania (szafki, plyty gk itp). Nie chcialbym wydac fury pieniedzy.
Co mysliscie o nastepujacych dwoch opcjach?

OPCJA I:
0 uniwersalna wiertarka 1 biegowa bez bajerow (nawet moze bez udaru - do
udaru pozycze pneumatyczny) np Bosch PSB 650, Makita 1650 - cena ponizej
300PLN i do tego wkretarka akumulatorowa - np Skil 14,4V - 250PLN na
allegro - razem 550PLN

OPCJA II:
- wiertarka z opcja wkrecania (regulacja momentu) - np Bosch PSB 1000
RPE - 400PLN

Opcja II wychodzi taniej ale jakie jest porownaniu uzytkowania wiertarki
do wkrecania z wkretarka? Podobno tansze wkretarki (100-300PLN) i tak
nie maja sprzegla mechanicznego tylko jakies elektroniczne (tak jak ten
Bosch). Pomijam oczywiscie to ze za wiertarka bedzie sie petal kabel i
moze sie okazac troche mniej poreczna ale za to chyba nie zabraknie jej
mocy? A moze wiertarka z regulacja momentu i dwu biegowa?

Co myslicie?

Marcin


Wtyczki to niema.....
Wkrętarko-wiertarka z zasilaniem akumulatorowym.
Wyłącznik z regulacją obrotów - scieżka rezystancyjna pod koniec wypalona.
Regulacja obrotów poprzez zewnetrzny tranzystor.
Producent made in Tajwan lub coś podonego:) albo raczej :(
W tme nie mają :(
Pozdr
D.M

Witam!

Jakiś czas temu pytałem o mozliwość wymiany akumulatorów w
wiertarko-wkrętarce 18V na NiMh. Wczoraj wreszcie rozkręciłem ładowarkę
(taka co ładuje w ciągu 1 godziny) i znalazłem tam 1 scalak:
  HCF406DBE
  W9817014D
  MALYSIA
  stylizowany znak "ST" w skośnej ramce
oraz garstkę innych elementów. Czy teraz będzie możliwe okreslenie, czy
wymiana NiCd na NiMh wchodzi w grę?

Pozdrawiam
Tygrysek



| Dlatego tez _dobre_ wiertarki ktore maja przelaczany kierunek obrotow -
| maja to robione na komutatorze i przy przelaczeniu obrotow rownoczesnie
| szczotkotrzymacz jest przechylany dokladnie w przeciwna strone...

Jeszcze takiej wiertarki nie spotkałem ... a pracowałem w serwisie :)


No to zobacz np nastepce boscha gbh2-24, nie pamietam oznaczenia, chyba
gbh2-30, niebieski mlot sds-plus. Podobnie kilka innych profesjonalnych
narzedzi widzialem z takim ustrojstwem, nawet jedna "zwykla wkretarka"
akumulatorowa.
Sprzet taki istnieje, a to ze pracowales w serwisie i go nie widziales
to tylko dowodzi ze jest to dobre rozwiazanie ;)


Tu masz wiertarke za 55 zlotych na 220V:
http://www.allegro.pl/item364732668_wiertarka_udarowa_mala_750w_z_poz...
Taniej Ci wyjdzie niz budowa odpowiedniego zasilacza.
To co planujesz to jakies niepowazne jest...


nie tylko on ma taki pomysł, mam ten sam problem i o tym samym myślałem:
budowa zasilacza do wkrętarki akumulatorowej, powód? weź sobie do ręki taką
wkrętarkę sieciową, są nawet mniejsze od tej którą podałeś:
http://www.allegro.pl/item364462207.html
ale nadal jest cięzka jak kawał cegły a wkrętarka akku jest leciutka

pytanie tylko ile by kosztowało zrobienie zasilacza do wkrętarki, do 100zł
jestem w stanie przeboleć :)

pozdrawiam


| Tu masz wiertarke za 55 zlotych na 220V:


http://www.allegro.pl/item364732668_wiertarka_udarowa_mala_750w_z_poz...
hit_.html

| Taniej Ci wyjdzie niz budowa odpowiedniego zasilacza.
| To co planujesz to jakies niepowazne jest...

nie tylko on ma taki pomysł, mam ten sam problem i o tym samym myślałem:
budowa zasilacza do wkrętarki akumulatorowej, powód? weź sobie do ręki
taką
wkrętarkę sieciową, są nawet mniejsze od tej którą podałeś:
http://www.allegro.pl/item364462207.html
ale nadal jest cięzka jak kawał cegły a wkrętarka akku jest leciutka

pytanie tylko ile by kosztowało zrobienie zasilacza do wkrętarki, do 100zł
jestem w stanie przeboleć :)

pozdrawiam


Transformator 17V i co najmniej 10A to jakieś 100 - 120 zł  + mostek
prostowniczy 5 zł .
Pzdr



budowa zasilacza do wkrętarki akumulatorowej, powód? weź sobie do ręki taką
wkrętarkę sieciową, są nawet mniejsze od tej którą podałeś:
http://www.allegro.pl/item364462207.html
ale nadal jest cięzka jak kawał cegły a wkrętarka akku jest leciutka


Nie doczytalem - myslalem, ze chodzi o wiertarke i stad ten link.
Jesli to elektryczny srubokret to co innego, ale tez nie ma sensu
bycie na uwiezi - lepiej juz poszukac ogniwa NiCd w sklepie
elektronicznym i wymienic te ogniwa w akumulatorze...
Przy 14,4V moze wyjsc drogo, ale ja juz przetestowalem ta sprawe
we wkretaku elektrycznym SKIL jaki mi sie zestarzal. On byl
jednak na 2,4V mial dwa duze ogniwa NiCd wbudowane w obudowe.
(niewymienne).

pytanie tylko ile by kosztowało zrobienie zasilacza do wkrętarki,
do 100zł jestem w stanie przeboleć :)


A ile kosztuje nowy taki wkretak elektryczny?
Czy to co macie wyglada tak jak to za 29zl?
http://www.allegro.pl/item362945150_profesionalna_wkretarka_life_time...
Bo to ma zalete ze lekkie i wygodne - cokolwiek wiekszego
to juz wiertarka: duza i ciezka :-)



| Jak przerobic wiertarke akumulatorowa aby byla zasilana kontaktu :P

Zastosować zasilacz, ale _koniecznie_ ze sprawnym ograniczeniem
prądowym. Próg ograniczenia należy dobrać doświadczalnie, tak aby przy
wyłaczonym sprzęgle przeciążeniowym nie ukręcało użytkownikowi ręki od
razu :)


Kiedyś podłączałem "wkrętarkę" 12V pod zasilacz AT 200W 12V.
Niestety zasilacz "wysiadał".
Zbyt duży prą pobierała "wkrętarka" przy większym oporze wrękcania.

Krzysiek


Witam serdecznie

Czy można do czegoś na stałe podłączyć wiertarko-wkrętarkę akumulatorową
12V bo potrzebuję jej do dłuższej pracy. Czy akumulator samochodowy jej nie
spali, a może zasilacz stabilizowany (ma ustawienie 12V ale to tylko
1000mA). A może z zasilacza komputerowego da radę coś zrobić?

Każda wskazówka i podrada będzie dla mnie bardzo cenna.

Pozdrawiam

PS. Czy może się coś stać takiej wiertarce (chodzi mi o spalenie) jeśli
będzie pracowała na 1/8 obrotów i sporym przełożeniu (takim w którym
wiertarka ma niższe obroty a większy moment) przez jakieś 30min? Obciążenie
małe ( w sensie że będzie się obracała prawie luźno i nic nie będzie
hamowało jej pracy).



Czy można do czegoś na stałe podłączyć wiertarko-wkrętarkę akumulatorową
12V bo potrzebuję jej do dłuższej pracy. Czy akumulator samochodowy jej nie
spali, a może zasilacz stabilizowany (ma ustawienie 12V ale to tylko
1000mA). A może z zasilacza komputerowego da radę coś zrobić?


Z aku na pewno można, z zasilacza kompowego nie wiem. Trzeba by zrobic
próbę :) I pamiętać o wstępnym obciążeniu. A z tego na 1 A to bardzo
wątpię. Może nie wystartować. Zasilacz musiałby mieć kontrolę prądu
obciążenia, bo go uszkodzisz przy rozruchu.

PS. Czy może się coś stać takiej wiertarce (chodzi mi o spalenie) jeśli
będzie pracowała na 1/8 obrotów i sporym przełożeniu (takim w którym
wiertarka ma niższe obroty a większy moment) przez jakieś 30min? Obciążenie
małe ( w sensie że będzie się obracała prawie luźno i nic nie będzie


IMO obciążenie się liczy, jak maszyna nie będzie obciążona to się może
kręcić dowolnie długo. Jakbyś miał wątpliwości, pomacaj ręką :) Dopóki nie
jest gorąca jest OK.



Czy można do czegoś na stałe podłączyć wiertarko-wkrętarkę akumulatorową


Mozesz zasilac z akumulatora (chocby popularnego 12v 7Ah) ktory bedzie
rownoczesnie ladowany malym zasilaczem-ladowarka z sieci. Na czas
"krecenia" sie wkretarki prad bedzie z aku - ktory moze go dac bardzo
duzo, a przez caly czas aku bedzie doladowywany do pelna z sieci.

Co do pracy "ciaglej" to raczej nie wroze sukcesu taniej wkretarce -
lozyska sa typu "metalowa tulejka w plastiku" - jak sie rozgrzeje to sie
rozplywa. Podobnie cala przekladnia planetarna - niezbyt dokladnie
spasowana, bez chlodzenia, bez smarowania. Pozatym szczotki przeszlifuja
na wylot komutator.


 Wiertarko-wkretarka akumulatorowa profesjonalna 18V 6,5A KING-CRAFT
 9665(E)ARLBQC. Obudowa z tworzywa odpornego na uderzenia, rekojeść z
 nakładką gumowaną, obroty lewo-prawo, dwa biegi pracy, I-bieg 0-300obr/min,
 II-bieg 0-1100obr/min, uchwyt szybkomontażowy JACOBS, sprzęgło o zakresie
 regulacji 1-11+wiercenie. W zestawie w zgrabnej walizce z ładowarką
 "inteligentną" i dwoma końcówkami dwustronnymi



 Wiertarko-wkretarka akumulatorowa profesjonalna 18V 6,5A KING-CRAFT
 9665(E)ARLBQC. Obudowa z tworzywa odpornego na uderzenia, rekojeść z
 nakładką gumowaną, obroty lewo-prawo, dwa biegi pracy, I-bieg 0-300obr/min,
 II-bieg 0-1100obr/min, uchwyt szybkomontażowy JACOBS, sprzęgło o zakresie
 regulacji 1-11+wiercenie. W zestawie w zgrabnej walizce z ładowarką
 "inteligentną" i dwoma końcówkami dwustronnymi


za ile?


Wiertarko-wkretarka akumulatorowa profesjonalna 18V 6,5A KING-CRAFT
 9665(E)ARLBQC. Obudowa z tworzywa odpornego na uderzenia, rekojeść z
 nakładką gumowaną, obroty lewo-prawo, dwa biegi pracy, I-bieg 0-300obr/min,
 II-bieg 0-1100obr/min, uchwyt szybkomontażowy JACOBS, sprzęgło o zakresie
 regulacji 1-11+wiercenie. W zestawie w zgrabnej walizce z ładowarką
 "inteligentną" i dwoma końcówkami dwustronnymi

Potrzebna będzie wiertarka lub wkrętarka akumulatorowa i bardzo cienkie wiertło (o średnicy równej lub mniejszej srednicy gwintu śrubek). Na wolnych obrorach wkręcamy się delikatnie w śrubki i przewiercany ma długości śruby. Powinny same wypaść. Robiłem tak nokię, 2 minuty potrzeba na śrubę.

Do Motyla
Czy próbowałeś kiedyś odpalać takie coś ,szybciej wyrwiesz silnik z modelu niż go przeciągniesz sznurkiem(przełożenie 1:3) więc dlatego szukam rozwiązania które byłoby funkcjonalne i łatwe do wykonania .Kolego zastosowania sznurka znam bardzo dobrze ale w dzisiejszych czasach trzeba szukać coś bardziej wyrafinowanego a sznurek zostawmy do owijania paczek na poczcie.Choć i tu taśma klejąca go wypiera.Rozebrałem wczoraj wieczorem moją starą wkrętarkę akumulatorową (waga silnika klasy 600 z przekładnią400g -i tu pomysł żeby zastosować jakąś 600-tkę z przekładnią planetarną to może wyjdzie lżej ) i może coś z tego wyjdzie pod warunkiem że wymyśle jakiś bendix do rozłączania.Co do tych 10000 n/min to spokojnie to osiągnę ponieważ tak dobrałem przełożenie z myślą o zastosowaniu śmigła 26x14 " .
Silnik pochodzi z piły więc lub wysokie obroty. Po drugie żeby odpalić taką pojemność musi być duże przełożenie więc przy tych 10000n/min na silniku rozrusznika zrobiłoby się z 50-70 tyś. więc nawet nie brałem tego pod uwagę. Pisząc ten temat oczekiwałem że może ktoś ma rozwiązany ten problem i udostępni trochę wiedzy.Wczoraj też zrobiłem mały test a mianowicie zrobiłem małe nacięcie (jak na śrubokręt w tylnej części wału) i przy pomocy wiertarki bez problemu uruchomiłem silnik .I tu sam sobie podsunąłem pomysł na wykonanie bendixu do rozłączania silnika .
Pozdrawiam Darek

Jerzy!!!!!!!Widzisz??Sprzedawaj tokarke w cholere!!!Wemar da ci na tych gosci namiar i można nawet w warunkach polowych obrabiac lufy ,wkrętarką akumulatorową.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
po swietach wal do castoramy po sprzet.Po poscie wemara wykupia wszystkie wkretarki od razu!!


Hahaah, śmiej się Waliza ale ja też widziałem jak to się robi i strzelałem z tego karabinka później. Piotr, powiedz jak się nazywa to coś założone do wiertarki.
Na 50m kilka cm skupienia po rysowaniu lufy i własnie obrobieniu tym czymś.

Co warte są takie różne teorie wzięte od palnej jeśli brak efektów na papierze ?

Mam propozycję, przyjedź Waliza na jakieś większe spotkanie wiatrówkarzy i zaprezentuj swoją pracę. Inni zaprezentują swoje "garażowe" badziewia. Sprawdzimy sobie skupienia z tych lufek, a potem się razem pośmiejemy z fuszerki ok ? Tylko na żywo mozna ocenić to a teraz to takie wyszło śmieszne gdybanie i wylewanie żali za jakieś obrażanie.
Jak sobie pomyślę ile ludzi mnie obrażało tu na forum to powinienem się zapaść pod ziemię, chodzić na jakieś psychoanalizy czy coś :lol: :lol: :lol:

No i liczac obciazenie czyli moc max jaka wycisne to pewnie ze 20W. No zasieg nie wielki predkosc jakas zaskakujaca rowniez nie bedzie ale taka hulajnoga bedzie fajna..:) W sumie rowniez moze byc silnik od wiertarko wkretarki akumulatorowej. Nie raz mozna za calkiem nie duze pieniadze kupic razem z przekladnia juz.

chyba jednak Twoj mlotek byl i bedzie najlepszym rozwiazniem.

moze pomysly to jezeli masz mozliwosc:
- zrobienie młyna kulowego z betoniarki ale musisz miec betoniarke i to bylo by dobre rozwiazanie na wieksza skale
- lub dwa obracajace sie walce ( to moze i wytrzymala by jakas wiertarka w domu ) badz co badz musialbys miec napewno jakas spawarke teroche blachy, kalwałek rury - Jak cos to moge ci cos takiego narysowac jak mialo by to wygladać. tylko czy sie oplaci ?
- i zrobienie czegos na styl wiertla do lodu- tyle ze wkretarka akumulatorowa niewiele sie zdziala a pewnie agregatu pradotworczego nie bedziesz bral ze soba. no chyba ze stary swider ??

1

Ja niestety w sobote jestem w pracy. Z kosiarki (Igor) też nici z mojej strony.

Co do opon zwiezionych na cegielnie, jeśli ktoś zabrałby z sobą wkrętarke/wiertarke akumulatorową i ponawiercał w oponach dziury, może uchroniłoby je to przed kradzieżą, a przy okazji można by je łączyć sznurkiem w zmasowane przeszkody

P.S. Artystycznych malunków w niedziele

WIERTARKO - WKRĘTARKA akumulatorowa niemieckiej firmy SCHWARZBACH Werkzeuge składana w Niemczech.

Model: SAB 18V-P

Wkrętarka jest nowa, nieużywana, 100% sprawna, posiada 12 miesięczna gwarancje do zrealizowania w sklepach PRAKTIKER.

Dane techniczne:

Prędkość obrotowa: 0-550 / min
Obroty: lewe, prawe
Moment obrotowy: 1-6Nm regulowany
0,8-10mm
Napięcie akumulatora: 18V
Średni czas ładowania: 4 godziny

W komplecie:
Wiertarka + wkład-śrubokręt płaski/krzyżak
Instrukcja obsługi w języku niemieckim, angielskim
Oryginalne opakowanie
Instrukcja obsługi
Akumulator
Ładowarka
Paragon

LINK do zdjęcia:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/439f11ead04ba537.html

Cena: 100zł

TEL: 601 618 632

ja stawiam na przewody WN, równie dobrze mogą to być cewki, zdejmij przewody i przeczyść wszystkie styki, można dostać taką szczoteczkę drucianą na trzpieniu do multi-narzędzi z serii DREMEL nie koniecznie musi być oryginalna bo jest droga, a zamiast samego narzędzia które jest jeszcze droższe, wystarczy zwykła wkrętarka akumulatorowa bądź nawet wiertarka, wyczyść końcówki przewodów w środku i końcówkę świecy zapłonowej czasami woda potrafi dostać się pod kapturek, wtedy trzeba ją stamtąd wyprzeć, są specjalne do tego celu preparaty, (WD40 się nie nadaje) ja używam 98% spirytusu technicznego.

Proszę o poradę w zakresie wyboru wiertarko-wkrętarki akumulatorowej. Interesuje mnie coś w miarę solidnego, do wykorzystania amatorskiego. Wymagania:
- obroty lewe/prawe
- jak najwyższy moment obrotowy
- chętnie udar
- chętnie płynna regulacja obrotów
Wyłącznie urządzenia nowe z gwarancją, cena do 300-350 PLN.

Odnośnie 'nowych technik' w dziedzinie budownictwa organowego uznaję:
- akumulatorowe wkrętarki/wiertarki
- wyrzynarki
- precyzyjną obróbkę drewna przy użyciu "laserów" (gwiezdne wojny, ale gdzie niegdzie funkcjonują)
- tytanowe cięgiełka ( )
- włókno węglowe w abstraktach
- tunery do pierwszego strojenia.

I tyle.

Odnośnie wstawiania 'używek' z zachodu. Czasem nie pasują stylistycznie do wnętrza (np. instrument w lubelskiej św. Rodzinie). Poza tym, skoro można używać używanej odzieży z Niemiec (ja np. korzystam z tego rodzaju ciuchów na działce czy przy dłubaniu przy samochodzie) - dlaczego wstydzić się używek w Kościele?
Wszak niewielu z nas jeździ dziewicami z salonu, niewielu z nas nabyło nowe mieszkanie, większość korzysta z portali aukcyjnych. Więc, czego tu się wstydzić?

1

Na podstawie moich doświadczeń i kontaktów z użytkownikami polecam trzy firmy: Makita, Hitachi i Milwaukee. Makita od dawna oferowała bardzo solidne narzędzia. Miałem okazję co nieco posłuchać bardzo pozytywnych opinii. Stopniowo pojawiła się firma Hitachi z dużym wyborem bardzo dobrych elektronarzędzi. Mam kilka z nich także prywatnie. Ciekawostką jest, że firma ta zaczęła wprowadzać elektronarzędzia z silnikiem bezszczotkowym. W zakresie wiertarko wkrętarek akumulatorowych oferuje bardzo duży wybór z dużymi momentami obrotowymi a prędkości obrotowe dochodzą do 1800 obr./min, przynajmniej te, które ja napotkałem. Zakres cen bardzo przystępny, także do 1000 zł np. DS18DFL. Podobnie duży wybór oferuje Milwaukee z tym, ze jest to już górna półka.

Kochani,

Montowałem w sobotę regał w piwnicy. Regał był z IKEI, prosty w motażu, wystarczyło wkręcić tylko 20 śrub. No własnie, te 20 śrub... Uchachałem się niemiłosiernie, mięśnie mnie bolą do dziś, a na dłoniach mam pęcherze. W związku z powyższym postanowiłem kupić akumulatorową wiertarko-wkrętarkę, co też uczyniłem.

Pomyślałem sobie, że zbyt często jej nie będę wykorzystywał, więc ogłaszam wszem i wobec, że takową posiadam i jeżeli komuś z sąsiadów by się mogła przydać, to chętnie pożyczę. Kontakt na PW, pls.

Proponuję także, by posiadacze różnych sprzętów się zgłaszali, bo nie każdy ma wszystko w domu, nieprawdaż?

Też mam taki agregat, ale nie używałem go w wyprawach a do prac na działce przy robieniu ogrodzenia. Pełny zbiornik (dokładnie nie pamiętam pojemności ale napewno coś ok 4-4,5 l) nie wyczerpałem przez cały dzień, a chodziła na tym i wiertarka (nawiercanie otworów w metalowych poprzeczkach i sztachetach), i piła kątowa (podcięcie z obu stron sztachet ) i na doładowanie wkrętarki akumulatorowej. Narzędzia używałem oczywiście osobno - wiertarki i piły na raz by raczej nie pociągnął. Również były tez przerwy w pracy, nie było to non stop 12h. Ale tak ok 8h napewno i jeszcze coś na dnie zostało paliwa. Agregat więc nie jest zbyt paliwożerny a radzi ze sprzętem 650W + ładowarka akumulatorowa, i piła 900W (niby troche za duże obciążenie dla agregatu, ale radził sobie).

Kilka osob wczesniej pytalo wiec tak dla informacji podam ze bez problemu odpalam raptorka najtansza z dostepnych wiertako-wkretarką akumulatorowa 18V. Calosc kosztowala mnie 60zl + 6zl za najwyzszej jakosci, niemiecki klucz imbusowy z kulka i chyba z pol goidziny ciecia tej niemieckiej stali(jenki, oni chyba robia te klucze z tytanu)
Stracza na caly dzien odpalania a wieczorem moge sobie jeszcze powiercic dla zabawy.
No co, zawsze jakas to alternatywa

Skoro juz o tym pisze. Jesli ktorys z kolegow zorientuje sie juz na miejscu ze rozruchnik(hyh) zostawil w domu a ma akurat przy sobie imbusa 6mm - nie panikowac - recznie tez pol sezonu odpalalem Niezle wyrabia szybkosc sierpowego

Pisząc wiertarka akumulatorowa miałem na myśli wkrętarko-wiertarkę z uderem, coś takiego przydaje się żeby nie ciągać wszędzie za sobą przewodu.

W jaki miernik powinienem się zaopatrzyć na początek? Jak dla początkującego to taki kombajn jak np. Sonel MPI-511 to zbyt wielki wydatek.

Ta ‼puszkownica” to chodzi o otwornicę pod puszki instalacyjne?

Chcę kłaść instalacje elektryczne w mieszkaniach ,budynkach z czasem automatyka i ochrona mienia.

Elektroinstalator to taki dziwny zawód

Proponuję kupować w miarę potrzeb na bieżąco, w ten sposób kupiony sprzęt od razu pracuje i zarabia na siebie.


Chcę ustalić co przydaje się Elektroinstalatorowi / automatykowi.

Na razie do mojej początkowej listy mogę na pewno dopisać i nawet podzielić na kilka rubryk... :

NARZĘDZIA ELEKTRYCZNE:
-Wkrętarko-wiertarka z udarem, akumulatorowa
-Szlifierka mała (125)
-Wiertarka sieciowa z udarem
-Odkurzacz przemysłowy
-Lutownica
-Opalarka
-Dalmierz
-Wykrywacz przewodów
-Miernik (cęgowy)
-Bruzdownica
-Wyrzynarka
-Odkurzacz przemysłowy
-Komputer przenośny (laptop)

NARZĘDZIA RĘCZNE:
-Narzędzia izolowane (wkrętaki, szczypce)
-Praska do końcówek tulejkowych
-Ściągacz izolacji

PPRZYRZĄDY WARSZTATOWE:
-Zasilacz laboratoryjny (może ktoś poda mi dobry model sprawdzonego zasilacza)

PROGRAMY:
-PCschematic, WS-CAD (np.)
-Jakiś program kalkulacyjny (ale do tego to może chyba wystarczyć excel?)
-AutoCad LT (chyba wystarczy)

DODATKOWO:
kielnia szpachelka, poziomica, wiadra, drabina rozkładana 170cm, klucze płasko-oczkowe, młotek,
[/color]
Zdaję sobie sprawę że wszystkiego nie dam rady kupić na początku. Chciałbym ustalić jak powinien być wyposażony elektryk i jego zaplecze.

Wiecie co jak czytam powyższe posty to normalnie nie chce mi się wierzyć. Ja zaczynałem z wiertarką kilkoma śrubokrętami i kombinerkami (plus porzyczony Hilti). Po roku pracy na swoim i sukcesywnym kupowaniu na bierząco: Hilti maxsds, Bosh sds, wiertarka (za 19zł potrzebna jako mieszadło) Sonel mpi511, gumówka, wkrętarka akumulatorowa, drabina wielofunkcyjna 4x1,5m, zestaw srubokrętów, kombinerek i innego rodzaju szczypców, kilka rodzajów noży, prostownica do drutu,szpadel. poziomica(jedna do puszek 40cm i jedna magnetyczna do osprzętu) poza tym zestaw "probowek" kilka normalnych i jedna elektroniczna, a także jakieś mieniki napięcia. Niewspomne o torbie i skrzynkach na narzędzia. Aha i większy samochód - kombi.
Jeśli chodzi o soft to wielofunkcyjna drukarka plus komputer(w moim przypadku linux) OpenOffice Calc (jako kosztorys).
A i tak tego wszystkiego z dnia na dzień przybywa (dziś pistolet do pianki w zeszłym tygodniu skrzynki na wkręty i inne małe badziewie),
Pozdrawiam


Witam,

Jak w temacie: http://www.mastermax.com.pl


No cóż...

Wchodzę na stronę. Zapowiada się interesująco - akurat potrzebna mi
wiertarka. Fajnie! Co prawda po ctrl+ coś się tam rozjechało ale jako
tako da się przeczytać. No to hop!

Tab - o firmie (chyba, bo coś słabo widać).
Tab - kontakt
Tab - mapa dojazdu
Tab - kurde... gdzie ja jestem...

E, pierdzielę, i  tak na ekranie gówno widać. Orka, pomocy!

(tu chwila potrzebna na wytłumaczenie Orce że nie interesuje mnie ten
długaśny tekst na początku a menu).

Tab - o firmie odnośnik
Tab - kontakt odnośnik
Tab - mapa dojazdu odnośnik
Tab - strugi odnośnik...

kur... gdzie wiertarki?

Nie, nie, nie... ja _muszę_ te wiertarki zobaczyć. Jak znam życie to tam
musi być jakieś menu. Alt-a... navigation - menu and navigation bars...
a oczywiście, coś tu jest, kilka sztuk nawet! Co prawda wszystkie się
jakoś tak monotonnie nazywają "missing title", ale szukamy... Mam!
Wiertarko wkrętarki akumulatorowe - dokładnie to co mi potrzebne!

Go to URL...

Kur... mać, znowu ten zajebisty tekst na początku. Orka, stul pysk
proszę... no, jakoś się udało.

h - super! "WIERTARKO WRĘTARKA AKUMULATOROWA MCD-1001 heading poziom
dwa" czyli dokładnie to co chciałem (no prawie, bo chciałem wkrętarkę a
nie wrętarkę ale to pewnie coś podobnego). No to czytaj dalej.

Jakiś link - pewnie do sklepu, ale to potem. Dane techniczne... trochę
mało zrozumiałe bo jednym zdaniem lecą (jakaś lista by się przydała albo
inna tabelka) ale da się zrozumieć. Ceny nie ma, czyli ten link to na
pewno sklep!

Następna wiertarka...

Następna...

Nie, ta pierwsza mi najbardziej pasuje. Czyli spróbujemy tego sklepu.

Jest link. Enter... no żesz kur... nie mogłeś od razu na głównej stronie

coś można kupić??? Po cholerę ja się tak męczyłem?

Strata czasu.

ethanak


Mili moi,

Korzystając z sezonu wakacyjnego pragnę
podzielić się z bracią tłumaczą cennym usprawnieniem,
którym cieszę się już cały miesiąc. Jest nim mebel,
wykonany przeze mnie osobi cie i przedstawiony
na poniższej ilustracji.

 _________
Ś        
Ś \_________
Ś  Ś_________Ś    Ś
Ś  Ś_________Ś    Ś
Ś  Ś_________Ś    wysuwane szuflady, jak w stolikach komputerowych
Ś  Ś         Ś
Ś  Ś         Ś
  Ś         Ś    półka na spodzie
 o\_________ Ś
   o        o    kółka

Służy on do jednoczesnego korzystania z wielu  ródeł
papierowych.  ródła rozpostarte są na blisko siebie
położonych (8-6 cm), wysuwanych półkach. Dzięki temu wreszcie
mogę zlikwidować piętrzące się po obu stronach klawiatury
stosy pootwieranych słowników, na których na samym szczycie
stoi jeszcze talerzyk z kanapkami i kubek z kawą.
Użyteczno ć tego mebla przerosła wszelkie moje oczekiwania-
stałem się dzięki niemu człowiekiem o co najmniej 8,5%
trwale szczę liwszym w życiu.

Strona praktyczna:
Firma wykonująca meble na zamówienie sporządziła kosztorys
opiewający na 470 PLN z tygodniowym terminem realizacji.
W Castoramie wszystkie niezbędne elementy udało mi się
nabyć, wraz z docięciem do odpowiednich rozmiarów, za
kwotę 170 PLN. Zmontowanie cało ci było kwestią 6 godzin,
wystarczy do tego wiertarko-wkrętarka akumulatorowa,
w którą w razie potrzeby także można się zaopatrzyć za
ok. 50 pln, pisak i linijka 50 cm
(i ew. jeszcze dwie puszki piwa).
Mój wynalazek niniejszym przekazuję do public domain
i życzę miłego korzystania.
wh

PS - niedawno brat poinformował mnie, że natrafił na
niemal identyczny mebel z XIX wieku, może tylko
nieco lepiej wykonany. Je li więc kto  nie lubi płyt
wiórowych i majsterkowania, może też porozglądać
się w desach.


| Czesc,

| Mam pytania do Szanownych Bogatszych Doswiadczeniem:

| 1. Na ile czasu/wiercen starcza akumulator w czyms takim? W
papierach ma 1.2
| Ah. Czy kupowac cos, co ma 2 akumulatory, czy do prac domowych i
urzadzania
| mieszkania wystarczy komplet z 1ym? Rozwijajac, ile trwa
naladowanie....?

| 2. 18V wystarczy zeby zastapic zwykla wiertarke do drewna i
pierdulek w
| metalu?

| 3. Sa modele z udarem, czy to rzeczywiscie jest ten udar?

| 4. Einhell moze byc? Czy Renner to wiecej niz TOYA?
odpowiadam kompleksowo
znaczy sie uwazam narzeddzie za niezastapione wlasnie przy roznych
drobnych dziurach
najwaznioejsza funkcja dla mnie jest funkcja wkrętarki ze sprzegłem
akumulatory dwa ?? nie ma sensu bo jak padnie akumulator to sobie
kupuje nastepna za 60 zeta
NIE ZASTAPI TO NORMALNEJ WIERTARKI bo za mała moc za małe obroty itp
chiciaz pare razy zadarzał mi sie tym wiercic bo jedna dziura
przedłuzacz za krotki itp.
nawet jak ma udar to jest to gowno
wszzytskie rennery czy toye to to samoo badziewie
zestaw do urzadzania mieszkania (od podstaw) to :
wiertarka standard i to dobra np.celma zelektroniczna regulacja
obrotów  bez udaru


a czym ta Celma różni się od Toya?? Miałem u siebie taką Celmę i nie byłem
specjalnie zadowolony. Padła szybciej niż właśnie Toya którą mam do dziś, a
używam jej nawet jako młotka jak trzeba gwoździa przybić ;)) Celma, Bosh,...
i inne tanie (do 500pln) wiertarki różnią się tylko marką, plastikowe
trybiki, sprzęgiełka, kiepskiej jakości silniki itp. szajs.

wkretakra akumulatorowa
młot udarowy siakis tani
do zestwau remontowego (znaczy cos przerabiamy)
szlifierka katowa
to powiedziałem ja jarzabek


ja bym dorzucił do tego wyrzynarkę, i wszystko brał najtańsze z marketu. Jak
się spie... to wymieniasz na nowe i po kłopocie.
to powiedziałem ja Howk

pozdrawiam



Witaj,
w swojej 'stajni' mam dwie wiertarki udarowe ze standardowym mechanizmem
udarowym i małą wiertarkę B&D bez udaru, dwie wkrętarki akumulatorowe.
Obydwie wiertarki udarowe mają taką siłę ze płacze jak mam coś nimi
wywiercić w betonie. Cegła , pustaki, ok. Ale beton jest dla nich za cięzkim
przeciwnikiem. Pominąć chcę jakośc wierteł supiając się na samej wiertarce.
Szukam jakiegoś silniejszego narzedzia dla siebie. I tu mam kłopot.
Zakladając prace remontowe w nowym/starym budynku jak kucie, wiercenie
duzymi średnicami wiertel w litym betonie i inne mieszania, zastanawiam się
co było by najlepsze dla mnie. Nie zamierzam używac urzedzenia do ciagłego
wiercenia/skuwania ale jedynie do moderizacji juz istniejącego budynku jak i
do mozliwych prac w nowotworzonym. Nie chcę kupić czegoś w rodzaju TOYA lub
Einhel. Szukam czegoś solidnego na lata co przetrwa wykorzystanie przy
budowie domu. Jak zacząłem czytać
http://www.narzedziowy.pl/index.php?cPath=37_41_67&osCsid=13d556d7c17...
dostałem zawrotu glowy... Czy miałes podobny dylemat, wybrałes i jesteś
zadowolony? Proszę o pomoc.


ja bez zmian polecam stara sprawdzona i niezniszczalna konstrukcje
boscha - GBH 2-24 dsr, do dostania aktualnie za okolo 300zl na allegro,
ale sa podejrzenia ze sa to podroby, ew ~600zl w sklepie z kompletem
akcesoriow typu wiertla, dluta itp (ale sa to akcesoria boscha, duzo
lepsze niz typowe hipermarketowe oraz to co dodaja do tanich mlotkow).
Jesli masz nadmiar kasy - to mozesz nabyc GBH 2-26 (mocniejszy udar 3J
zamiast 2.4J, troche wieksza moc) ale sadze ze nie wykorzystasz tego
duzo mocniejszego udaru zbyt czesto - 2.4J to juz sporo i nawet wiercac
wiertlem fi 26 w metrowej scianie - ciezko uzywac pelnej mocy bo udar az
odrzuca. Aby dobrze wiercilo sie, wystarczy trzymac na 70% i delikatnie
dociskac, porzadne wietlo idzie jak w maslo. A dziurki typu 6mm czy 8mm
pod kolki w typowym betonie/cegle/wielkiej plycie - wierci sie tym
mlotem tak jak zwykla wiertarka "udarowka" gdyby trafilo sie miedzy
cegly w zaprawe ;).
Niejednokrotnie mialem dylemat "wietlo wpadlo jak w maslo, w tej dziurze
nic sie trzymac nie bedzie", a wsadzony kolek trzyma sie swietnie.
Mlotek przezyl remont kamienicy, ilestam odwiertow w stropach i scianach
przy instalacji sieci u znajomych, wyburzanie paru scian jako mlot, i
nic mu nie dolega. Znajomi pokupowali moim wzorem ta wiertarke - i tez
chwala.
Jedynie nie polecam podrobek z naklejka Black&Master - wygladaja
identycznie, nawet walize maja identyczna jak z tej samej sztancy, a
padaja jak muchy (futerko, lozyska, komutator, szczotki, wylacznik,
kabel, wszystko...)

Co byscie polecili niedrogiego, oczywiscie akumulatorowe, ja widzialem
najtansze za 50zl w makro, ktore marki za godne polecenia?

pozdr


Mam nieco odmienne zdanie od kolegi.
1000zł to wcale nie tak mało, chyba że chcesz mieć już dość solidny
sprzęt. Najdroższa będzie wiertarka z udarem elektro-pneumatycznym. Na
to wydasz w promocji 300-350zł. Nie polecam takich siermiężnych jak w
Makro, przypominających kawałek starej lokomotywy, bo to byle co i jak
padnie to nikt tego nie naprawi. W Castoramie są takie "Power-cośtam"
trzyfunkcyjne (kucie, wiercenie i wiercenie z kuciem) spokojnie do celów
domowych. Ważne żeby nie przegrzewać.
ZAPOMNIJ O UDARZE MECHANICZNYM!
Zwykła wiertarka - nie mam zdania, pewnie do byle dziur każda się nada.
Ale gdybyś chciał kupić coś bardziej uniwersalnego to za jakieś 500zł na
Wolumenie można kupić Bosha z komputerem. Taka wiertarka spokojnie
zastąpi Ci też funkcję DOBREGO wkrętaka elektrycznego. Ma bardzo duży,
regulowany moment, precyzyjny wybór prędkości obrotowej w szerokim
zakresie, brak "zrywu" - można wiercić precyzyjnie jedną ręką.
Szlifierka kątowa jeśli wystarczy 115mm i bez regulacji obrotów to kup
najtańszą. Jak nie padnie łożysko albo nie przegrzejesz silnika będzie
służyć długo. Czyli ~60zł.
Szlifierka oscylacyjna - jeśli nie potrzeba regulacji prędkości
obrotowej to z Makro za 35zł.
Piła tarczowa ręczna - w Makro za 130zł
Frezarka ręczna - w Makro 70zł(?)
Frezarka górnowrzecionowa - tu trzeba uważać, bo frezarka w której bije
uchwyt jest bezwartościowa. Sugeruję kupić w Castoramie najtańszą i
sprawdzić przed podbiciem gwarancji. Jak będzie dobrze to ok.
Wyrzynarka - jeśli będziesz nią ciął wszystko i dużo to podrzynanie jest
niezbędne, jeśli nie, wystarczą bardzo dobre ostrza. Regulacja prędkości
jest bardzo wskazana, choć najczęściej i tak używa się najwyższej.
Wkrętarka akumulatorowa - to nieprawda że akumulatory są wszędzie takie
same. To właśnie podstawowa różnica między dobrą a byle jaką wkrętarką.
Pojedyncze dobre ogniwo (Sanyo, Saft, reszta to szmelc) takiego
akumulatorka kosztuje w hurtowni ok 12zł netto, więc sam akumulator
14.4V wart jest co najmniej 150zł! Z tego prosto wynika że wkrętarka za
70zł z marketu NIE MOŻE mieć dobrych ogniw. Silniki też mają różną
sprawność co przekłada się na moment obrotowy. Mam taka wkrętarkę, ale
prawie nie używam. KIedy jest potrzebna okazuje się że wypadałoby
naładować baterie a i jej możliwości ustępują wiertarce z komputerem.
Większych śrub też nie przykręcisz.
W Castoramie jest generalnie taniej niż w Obi. Warto też zajrzeć do
Makro, ale nie licz na zwrot towaru.

Jakich narzędzi uzywacie najczęściej do codziennych prac domowych ?
Komponuje zestaw narzędziowy i chciałbym aby były najczęściej
używane narzędzia w nim.


Zacznij od podstawowych:
- komplet dobrych śrubokrętów płaskich i philipsów w różnych
rozmiarach. Trzymaj się z daleka od wszelkich "praktycznych zestawów
majsterkowicza za 9,99", kupuj takie od kilkunastu PLN za sztukę
śrubokręta począwszy.
- śrubokręt-próbnik do prac elektrycznych. Zwykły z neonówką, albo
elektroniczny (neonówka pewniejsza, elektroniczny dużo więcej może,
ale wymaga odrobiny orientacji w elektryce, bo lubi wpuszczać w
maliny).
- kombinerki
- zestaw kluczy nasadowych
- klucz nastawny "francuski", taki średniej wielkości
- młotek. Osobiście do domowych zastosowań nie widzę sensu kupowania
większego młotka niż 200g, ale co kto lubi. Sam mam kilka młotków, ale
w domu najczęściej chyba używam młotka 100g - do wbijania gwoździ "pod
obrazek" itp. z powodzeniem wystarcza.
- miarka zwijana
- szpachelka (i ewentualnie elastyczna miseczka do rozrabiania gipsu)
- pudełko-organizer na gwoździe, wkręty, kołki rozporowe i drobne
przydasie (wieszaczki, nietypowe uchwyty i tym podobne barachło). Może
to być kilka osobnych organizerów, jeśli jeden okaże się za mały.

Taki zestaw wystarczy do chyba większości typowych prac domowych. Z
czasem można go uzupełnić o:
- wiertarka. Przy wiertarce warto się zastanowić, w czym przede
wszystkim będziemy wiercić, bo jeśli w ścianach, to naprawdę warto
kupić nawet najtańszą, ale jednak młotowiertarkę. Zwykła wiertarka z
mechanicznym udarem owszem, jest mniejsza, poręczniejsza i tańsza ale
przy murach, zwłaszcza betonowych jest beznadziejna. Wkrętarek
akumulatorowych do sporadycznego używania nie polecam.
- więcej narzędzi ręcznych: przecinaki, szczypce półokrągłe "długie",
komplet pilników iglaków (i z daleka tutaj od badziewia "w promocji"
toto się tylko do dłubania w zębach nadaje), dłuto (topex wystarczy),
poziomica 50cm (szukać półkę wyżej niż topex)...
- elektryczna piła-wyrzynarka. Raczej nie topexopodobnych, ponieważ
zwykle mają beznadziejny chwyt noża, powiedzmy począwszy od Skilla
jest już o czym mówić.
- niewielka piła ręczna na brzeszczoty 150mm - do domowych prac bardzo
wygodna sprawa, brzeszczotów do nich jest duży wybór, łącznie z
wolframowymi "sznurkami" do cięcia glazury.

J.


Hmmm, nie mam warsztaciku. Mam mój pokój i moje ręce. I to wszystko. Kilka pilników, nożyce do blachy, coś na kształt proxona i wkrętarko-wiertarkę akumulatorową. Nic szczególnego. Reszta kwestia wprawy.

Co do wiercenia otworów w szkle to mam z tym pewną chałupniczą praktykę podpartą informacjami od szklarza. Poniżej postaram się wszystko jasno wyłożyć.

Po pierwsze primo mając sprzęt jakim szklarz pracuje, szyba musi mieć co najmniej 4mm grubości, aby możliwe było wywiercenie w nim otworów. Robi się to za pomocą widiowych (tak naprawdę z węglików spiekanych, ale "widiowe" to potoczna utarta nazwa) wierteł do szkła. Są to wiertła w kształcie hmmm łezki, listka cuś w ten deseń. Kosztują minimum 18zł. W przypadku jednak gdy chcemy ciąć koszty i zastosować szybkę o grubości 2mm wiercenie staje się dość trudne i ryzykowne. Ryzyko to wzrasta zwłaszcza gdy nie będzie się tego robić odpowiednimi narzędziami takimi jak wspomniane wiertła, wiertarka kolumnowa (ręka bywa niepewna, a tutaj mamy statyw).

A teraz chałupnicza wstawka.
Gdy zaczynałem zabawy z tym materiałem udało się wywiercić 3/4 dobrej jakości otwory, za pomocą zwykłego wiertła do metalu z ostrzem stalowym i wkrętarki akumulatorowej Bosh PSR12. Dlaczego taki wkrętak, a nie porządna maszyna wiercąca? Ano dlatego, że nad tym maleństwem miałem większą kontrolę jeśli chodzi o docisk, kąt wiercenia, prędkość obrotową. Standardowy Black&Decker z czasów PRL'u ma zbyt dużą moc i prędkość obrotową, której nie da się okiełznać przy tak kruchym materiale. Kontynuując szkło leżało na ręczniku i obrabiane było na podłodze. Powinno leżeć ponoć na filcu Co do docisku to eh z wyczuciem. Samemu musisz poeksperymentować ile siły użyć. To samo tyczy się prędkości. Grunt to uważnie obserwować materiał obrabiany i "słuchać" co nam mówi Po maks.10 minutach wiertło zetrze na proszek szybkę i powstanie otwór. Niestety jest to jak wspomniałem ryzykowne. Udało mi się wywiercić 3 na 4 otwory. 4 szedł dobrze, ale na końcu za mocno docisnąłem do szkła i siup po szybce.

róznie sie na to mówi, wiertarko wkretarka akumulatorowa ja mam firmy born

wiertarke akumulatorową taniej od startera i bardziej dostępna
wkrętarka nie ma siły odpalic,juz myslałwm nad tym....

Mobilność i wygoda narzędzi budowlanych

Mających duże znaczenie, pochodną branży maszyn i urządzeń budowlanych są elektronarzędzia. Są to narzędzia i maszyny budowlane wykorzystywane w domu oraz budownictwie, zasilane energią elektryczną.

Elektronarzędzia możemy podzielić na urządzenia zasilane prądem zmiennym (przeważnie 220-230V) oraz elektronarzędzia akumulatorowe.

Ten drugi rodzaj - elektronarzędzi akumulatorowych zdobył sobie duże grono zwolenników i cieszy się dużym zainteresowaniem wśród klientów. Świadczyć o tym mogą m.in. szeroki zakres urządzeń.

Najbardziej popularne narzędzia akumulatorowe to wszelkiego rodzaju wiertarki, młoty udarowe, wkrętarki, polerki, szlifierki i wiele innych. Zasada działania takich urządzeń oparta jest o baterie akumulatorowe, które można poddać procesowi ładowania. Dzięki temu urządzenie jest wolne od kabla, można je używać w miejscach gdzie nie ma dostępu do sieci energetycznej.

Klasa elektronarzędzi ma olbrzymi wpływ na niezawodność urządzenia, odporność na czynniki zewnętrzne tj. praca w niskich czy wysokich temperaturach, wilgoć, brud, pojemność i żywotność baterii, możliwość rozbudowy, dostęp do elementów zamiennych (tarcze, wiertła, etui), profesjonalny serwis itp. Markety budowlane zaskakują nas kuszącymi ofertami cenowymi narzędzi elektrycznych. Niestety nie zawsze to idzie w parze z profesjonalnością maszyny.

Często klienci kupując tanie narzędzia są z nich niezadowoleni. Maszyny ulegają szybkiemu zniszczeniu lub nie sprostują podstawowym wymaganiom klientów.

Wśród wielu marek będących min. producentami elektronarzędzi zdecydowanie polecane są firmy: Bosch, Makita, AEG, Milwaukee.

Kamil Mrozowiecki

Widziałem w tym roku Holendrów, którzy zwykłą wkrętarkę akumulatorową mieli - podoba mi się patent.
Gdzie kupić klucz do łap z możliwością osadzenia we wrzecionie wiertarki ????

Parking jest w zasadzie gotowy

Tak to wyglądało PRZED:



A tak wygląda teraz:



Dostałem już jeden mail z pytaniami o szczegóły techniczne, więc odpiszę tutaj, może jeszcze komuś innemu się przyda...

1. W tym przypadku podłożem były betonowe płyty (trelinki?).

2. Podłoże było bardzo nierówne - miałem duże obawy, czy w ogóle da się tam przykręcić stojaki... Jak widać DAŁOSIĘ

3. Technologia
a) 80 dziur o głębokości 10 (lub więcej) cm, średnicy 14mm.
b) Wiercenie tylko porządną wiertarką z udarem pneumatycznym i SDSowym porządnym wiertłem, inne nie dadzą rady...
b) W tych dziurach 80 kołków L=75mm, fi=14mm.
c) W kołki wkręcone 80 wkrętów L=10cm, fi=10mm.
d) Gdybyśmy mieli coś porządnego do wkręcania tych śrub byłoby szybciej, ale niestety właściwie wszystkie trzeba było wkręcać ręcznie.
e) Stojaki są bardzo stabilne po wkręceniu już 4 śrub (po 2 na nogę)
mimo tak nierównej nawierzchni.

4. Czas: robota zajęła mi i kumplowi około 4 godziny. Przy jeszcze lepszych narzędziach da się pewnie troszkę krócej.
Warto mieć pod ręką odkurzacz, albo odsysacz i coś czym szybko można wkręcać
(nawet świetna wkrętarka akumulatorowa nie dała tu rady).

Mimo tego, że na razie nie wiem kiedy (i czy w ogóle) będzie wykonane zadaszenie, jestem zadowolony z tego co jest.
W najbliższych dniach będą wymalowane pasy, więc samochody nie będą zastawiać dojścia do rowerów.

I to na razie tyle. Teraz muszę rozreklamować parking wśród studentów i wykładowców

Witam grupowiczow,
Mam pytanie banalne, aczkolwiek sam nie potrafie sobie na nie odpowiedziec
;-))
Czy oprocz Boscha i Makity sa jeszcze na rynku jakies inne firmy, ktore
oferuja przyzwoite wiertarki udarowe w konkurencyjnej cenie do wspomnianych
(Metabo ??).
Na potrzeby domowego majsterkowicza ;-)))
Pozdrawiam
Faon


Witaj
Co robisz domowy majsterowiczu?
Stawiasz ten dom? wykańczasz? czy dłubiesz sobie raz w tygodniu powiedzmy 1
karnisz, 2 półki i szafka wnękowa raz na na kwartał?
Firm ci u nas dostatek:
Profesjonalne:
Metabo, Kress, Atlas Copco/AEG/Milwookie/Kango(4 opakownia praktycznie tego
samego), DeWalt/Elu, Hilti, Makita, PorterCable
Amatorskie:
Bosch, Black&Decker, Kres(niebieski i szary), Skill, Peugot, AEG/Atlas Copco,

Jednorazowe:
Toja, Agojama, Hagge, Toptol(topex).......
W wypadku pierwszym
Kup sobie raczej młotek SDS+ (800-1000zł) i wkrętarkę akumulatorową bez udaru.()
W klasie do 3 kilo masz:
Makita - taka Dosia w wiertarkach
Bosch GBH 24 w wariacjach - niezłe
DeWalt DW 566 -ten ma możliwość podkuwania tynku - raczej do zrobienia rowka na
przewód niż do odrywania starej glazury - niezłe
Metabo 24H(chyba takie jest oznaczenie w Polsce) - solidna maszynka bez
bajerów - niezłe
co do wkrętarki to polecam 12V DeWalt lub 14,4V B&D(czerwone) bo mają najlepsze
wydajności i szybciutkie baterie z niskim efektem pamieci.
jak nie lubisz B&D w porównywalnych pieniądzach jest Makita.
Metabo i Boscha odradzam maja problemy z bateriami.

Reszta to badziewie na dłuższą metę
Jeśli myśli zastosowania bardziej sporadyczne:
AEG/Atlas Copco 1010 - wymienny uchwyt samozacisk /SDS+ na grubym trzpieniu
super maszynka z nieduze pieniadze, udar elektropneumatyczny.
Peugot M900 (nie wiem czy takie oznaczenie w Polsce) - udar wprawdzie
mechaniczny ale jest leciutka i ma sporo dodatków np. delikatne wkręcanie
niestety elektronika jest dość delikatna.
De Walt 515 - udar mechaniczny 2 biegi płynne, mało bajerów ale konstrukcja nie
do zamordowania. Wydajnościowoporównywalna z 500w udaru elektorpneumatycznego.
Kress czerwony 700 w (z zamkniętą rączką) udar elektropneumatyczny, uchwyt
zwykły. niezły ale sie grzeje. Sprawdz czy masz lewe obroty bo czasem nie ma
albo szybko padają
Ceny ok 600-800zł

Do prac raz w miesiącu kup sobie raczej małego Skilla (600w) bo konstrukcja ta
sama co Bosch, części w większości solidniejsze niż w zielonym Boschu.
cena powinna nie przekroczyć 350zł.

Jeśli planowałeś agojamę czy inną chinszczyznę to daruj sobie. Zamiast zawalać
szafę złomem wypożycz wiertarkę za 30 złotych 2 razy w roku bo tyle jej mniej
więcej użyjesz.
Swojego czasu w Warszawie najlepsza obsuga w temacie elektronarzędzi była w
Castoramie na Popularnej. Jak będziesz miał okazję to zajżyj
Y.


Witam. Mój OE wreszcie pozwolił mi na korzystanie z newsów. :-)

Teraz do rzeczy.

W moim rodzinnym Kluczborku jest zlokalizowany całkiem pokaźny węzeł
kolejowy. W 'róźowych' latach 80-tych dobudowano mu obwodnicę kolejową po
zachodniej i południowej stronie miasta. Pociągi jednak długo po niej nie
pojeździły. Dzisiaj stan jest taki: trakcji 0km, rozjazdy na trzech podg.
zdemontowane - obwodnica jest odcięta od reszty torów. Całość ma ok. 8km
podwójnego toru (w tym 1 pogd).
Zapałałem więc chęcią przejażdżki tą linią za pomocą własnoręcznie
zbudowanej drezyny. Pierwszy projekt był przystawką do rowera (możliwość
wpięcia dwóch rowerów). Jednak nie daje to takiej frajdy, jak drezyna... z
napędem.
Pomysł mam taki : Chcę wykorzystać do napędu silnik spalinowy od kosiarki (o
mocy ok.1KM). I tutaj pojawia się problem prostego i taniego sposobu
przeniesienia tej mocy na koła. Z dwóch nieprzespanych nocy wykluł mi się
pomysł: a może by tak zrobić jak w prawdziwej lokomotywie? Biorę silnik
spalinowy, na nim osadzam współosiowo prądnicę lub alternator z jakiegoś np.
PF126p, a na kółka zakładam silniki elektryczne. No i teraz zaczynają się
schody:
- jaki max prąd daje prądnica/alternator?
- jakie silniki zastosować
-... etc

Kilka rzeczy już rozwiązałem:
- silnik kosiarki ma ok. 3000obr/min. silnik w 126p ca. też gdzieś tyle,
więc prądnica chodzi jak należy.
- 1KM=ok. 0.7kW. Gdzieś obiło mi się o uszy, że prądnica (albo alternator)
daje max. prąd ~20A. więc ~20A x ~12V = ~0,24kW. Czyli motorek z kosiarki
pociągnie prądnicę bez problemu (uwzględniając straty mocy-tarcie itp.).
- chcę zastosować 2 identyczne silniki. Będą one napędzać każdy 1 gumowe
koło o śr. ok. 10cm. Narazie znalazłem 2 rodzaje silników, które mogą się
nadać:
1. sinik od wycieraczek samochodowych (chyba raczej się nie nada, ale
narazie nie było testów)
2. silnik z wiertarko - wkrętarki akumulatorowej.

Wybrałem te dwa, ponieważ są one fabrycznie zaopatrzone w przekładnie
redukujące prędkość obrotową (przykładowa wkrętarka - 500obr/min przy
14,4V). Zakładając, że uda się rozkęcić silnik do takiej prędkości mamy ok.
3.14*15*500*60=14km/h przy 15cm. kółkach. To jest całkiem zadowalająca
prędkość. Może wykorzystam silnik z wkrętarki 9,6V pracujący na 12V? Silnik
wkrętarki ma wystarczającą moc - każdy, kto się bawił takim ustrojstwem wie
o czym mówię. ("spróbuj tak mocno trzymać oś, żeby silnik nie ruszył.").
Silniki prądu stałego mają dodatkową zaletę - stosunkowo prosty układ
elektroniczny płynnie reguluje ich prędkość obrotową. Można się nawet
pokusić o przełącznik połączenia
silników-równoległe/prostop...szeregowo:-))) Jeżeli wykorzystam wkrętarkę to
układ mam niejako 'za darmo'.

Pozostaje jeszcze sprawa chłodzenia silników 'trakcyjnych' - zaprojektowane
są one do pracy przerywanej, a tutaj będą chodziły ciągle... ale to się da
rozwiązać 'komputerowym' sposobem (mam na myśli wiatrak - taki jak w
zasilaczy). A może ktoś wie, skąd wziąć silniki 12V prądu stałego
przeznaczone do długiej pracy pod obciążeniem?

Konstukcja takiego pojazdu będzie się składać ze spawanej z kątowników
prostokątnej ramy ze wzmocnieniami. Być może zrobię ją składaną (żeby się w
aucie jakoś zmieściła). Wyposażona będzie w 4 koła - dwa napędzane, dwa
toczne, o śr. 15cm. Do kół przykręcona będzie obręcz stalowa (kółko z dziurą
w środku wykonane z blachy gr.2-3mm). Same kółka pochodzą ze .. szpitalnego
łóżka. Dokonałem takiego wyboru, ponieważ : primo: mam takie 4 kółka:-))),
secundo - są łożyskowane. Przeniesienie napędu z silników chcę rozwiązać w
następujący sposób: na osi silnika umieszczone będze koło gumowe, które od
góry będzie dociskane do koła toczącego się po szynie. W ten sposób chcę
uniknąć problemów przeniesienia całego obciążenia na osie silników (no
chyba, że będę miał silniki, które takie obciążenie na osi zniosą...). Kółka
są gumowe, więc nie ma mowy o poślizgu. Ani pomiędzy kołem toczącym się po
szynie a kołem na osi silnika, ani pomiędzy kołem a szyną (zarośniętą
zresztą).

Uff, mam nadzieję, że w jakiś sposób udało mi się nakreślić mój pomysł.
Proszę o wszelką krytykę - może ktoś w Was ma już jakieś doświadczenia na
polu drezyn z napędem (spalinowym). Bardzo potrzebne jest mi słowo krytyki
od kogoś, kto trochę lepiej niż ja siedzi w 'prądzie' - nie jestem pewien,
czy moje rozumowania zą prawidłowe.  Z chęcią odpowiem na wszystkie pytania
dot. mojego projektu.

Pozdrowienia z Kluczborka (tylko do końca września - potem znowu Wroc)
Giq

PS. Gdybym się pokusił jeszcze o jakiś akumulator za prądnicą (np. ten z
wkrętarki :-))) to może dało by się zrobić elektryczny rozruch tej
maszynerii... - taka stacyjka....
ech, marzenia :-))


Witajcie
Mam wrażenie, że kiedyś poprosił ktoś tu o rozwinięcie tematu koronowania lufy w warunkach domowych.
Zachęcony efektami pracy przy chinolku postanowiłem wykonać koronę w swojej slavii 634 dokumentując to i owo z przebiegu prac. A co tam, najwyżej stracę kilka milimetrów lufy.

Potrzebne narzędzia: wiertarka z regulacją obrotów, lub wkrętarka akumulatorowa, piłka do metalu, szlifierka stołowa lub odpowiednie kólko - końcówka do wiertarki, Wiertło minimum fi 8, dowolny trzpień z półkulistym zakończeniem (może być pusty nabój 12g po CO2) drobny papier wodny np. 600

Po pierwsze obcięcie czubka lufy z tym dziwacznym rozwiertem (Slavia). Przebiegło bez problemu, ąż się zdziwiłem, że to taka miękka stal. Obszlifowałem potem tylko aby uzyskać prostopadłą do osi płaszczyznę. Delikatnie i powoli, ciągle obracając lufą - udało się.
Następnie wiertłem zrobić małą fazkę +/- 1mm (póżniej mniej szlifowania).

Zdjęcie poniżej przedstawia moje ostateczne najważniejsze narzędzie - trzpień z papierem sciernym. Ja akurat znalazłem w piwnicy taki frez. Skąd wziąć trzpień to już inwencja każdego z Was, rurka + kulka z łożyska, śruba z kulistym łbem, jakis sworzeń, etc ... byle miało w miarę półokrągłą końcówkę. Mocujemy jakoś wiertarkę uchwytem do góry, mocujemy trzpień, nakładamy paseczek papieru ściernego, końce paseczka w dół i taśmą klejącą (izolacyjną) owjamy w około trzpienia. Zapobiegnie to ślizganiu się papieru na trzpieniu. Na WOLNYCH !!! OBROTACH szlifujemy koronę stawiając lufę pionowo na tym trzpieniu i obracając ją w palcach w kierunku przeciwnym do wiertarki. Nie dociskamy lufy, jej ciężar jest wystraczający. Dodatkowo łufę kołyszemy lekko na wszystkie strony ciągle obracając ją w palcach. Co chwilę dać kroplę wody na papier. Ile czasu? Aż się zrobi ładna równiutka korona. Mi zjadło to całe dwa naładowane akumulatorki do wkrętarki.

A teraz pora na fotki.
Mój trzpień



a tak wygląda gotowa korona



Proszę się nie śmiać. Myślałem, że to taki ze mnie strzelec, ale okazało się, że trafiła mi się wyjątkowo felerna slavka. Siała jak nie wiem i przeżyłem szok po zrobieniu tego chinola. Osiągałem na nim lepsze skupienie !!! No i sie wk*** ...... :mrgreen:
Zresztą sami zobaczcie, wcześniej wstydziłem się pokazywać to tutaj.



A teraz to, co tygrysy lubią najbardziej :cool: :cool: :cool: :mrgreen: :mrgreen: :cool: :cool: :cool:
Moja nowa korona działa



Nie no nie wierzę, niemożliwe sobie myślę. Dawać następną tarczkę !! UUUAAA dycha dycha, to teraz moze w jedynki 2,3,4,5 seria ....hmmmmm.... jest mi dobrze :razz:



Mile widział bym tu uwagi technologiczne naszych forumowych Speców od poprawiania sprzętów.

ROBOT STACJONARNY GT-04

Nie będę się rozpisywał za bardzo jest to starszy brat robota GT-03 w założeniach miął być mniejszy wyszło przeciwnie robot ma maxymalna długość ramion 102cm (70 cm główne ramie) (32chwytak) konstrukcja oparta na prymitywnych napędach kulowych które dają dobre przełożenie napędu działają jako reduktor są samohamowne i tanie silniki to cale moduły z wiertarek aku (przełożenie planetarne) konstrukcja max prosta minimalnie większy zakres ruchów niż gt 03 dodana funkcja obrotowego chwytaka:) sam chwytak został tez zmieniony bo jest pneumatyczny na siłowniku z 2 tłoczkami daje to płynną regulacje siły docisku i nie dąży do zkontrowania jak w chwytaku z gt03 obrót chwytaka wyłożyskowany na piesie rowerowej (2 łożyska kulkowe) obrót robota stanowi jeden silnik z wkrętarki akumulatorowej do której zamontowana jest zębatka rowerowa która poprzez łańcuch przenosi napęd na większą zębat0kę zamontowana na stale do płoz w ten sposób robot się obraca a silnik obrotu zamontowany jest na stale na robocie (całkiem na odwrót niż w gt03 ) gwieździste rozłożenie płoz daje mu niezwykła stabilność ale tez zajmuje dozo miejsca z boku robota znajduje się urządzenie poruszające się w wertikalu i horizontalu (zakres ruchów przypomina ludzki kark) zamontowane są tam 6 wyrzutni małych rakietek i działko pneumatyczne na kulki robione to było tylko i wyłącznie dla bajery a działko powstało tylko dlatego ze z elektrozawory z pralki były 3 do chwytaka były 2 potrzebne i został jeden działko wali 4 atmosferami technicznymi (boli) na środku znajduje się celownik laserowy wszystkie silniki sterowane prze PWM które niedawno na pokazach uległy uszkodzeniu zostały zdemontowane w celu naprawienia także osprzęt wyrzutni (druty wolframowe) zostały zdjęte w celu wymiany materiału zapalającego o tyle dobre ze ten robot posiada szyny umożliwiające szybki demontaż osprzętu:) mnie osobiście ten robot się nie podoba robot zasysa 12v a jeden silnik 24 sterowany przez przekaźniki.
Ciekawy jestem komentarzy w tym wypadku nie spodziewam się wielkiego zainteresowania:) pozdrawiam
PS ten robiłem jak miałem 17lat 1 technikum











//Poprawiłem masę błędów ort i interpunkcyjnych. Treker


Dzięki wielkie za odpowiedz :) Co do przycisku - raczej nie bedę jej tak
używał, chce do tego kupić wąż, dla mnie te 0,5kg to za duzo jak na
dlugopis ;)


Mam lekkie opory przy używaniu węża kiedy robie coś "cięższego" - próbuje
wtedy trzymać wiertarkę oburącz - prawa, podparta na blacie, przy "szyjce",
lewa za koniec wiertarki - do precyzyjnego naprowadzania :) "Obiekt" zwykle
przyciśnięty ściskiem stolarskim.

Eh, takich ambicji to ja nie mam :) Pewnie całość kosztuje z 2kpln :(


Znalazłem na Ebayu za 385Euro - czyli jakieś 1600zl. Sporo ale ale do
przeżycia - bardziej dobijają mnie opinie na różnych forach - od "mam
od paru lat i jestem bardzo zadowolony" do "to zabawka, dozbieraj trochę i kup
sobie xxx" - xxx to zwykle 100kG potwór kosztujący 1200Euro bez osprzętu, który
kosztuje kolejne 500Euro - a nawet gdyby mnie było na to stać, jeśli zainstaluje
coś takiego w mieszkaniu sąsiedzi mnie zlinczują :( Ech, przydałby się dom
za duuuuża piwnicą :)

Cóż - ale chyba lepszej opcji, za tą cene nie ma? Jak oglądałem te statywy
za 150zl w castoramie, które miały luzy po 2-3mm ...


Ja nie znalazłem - weź też pod uwagę że przez dwa lata używania nawet tego nie
zauważyłem. Nie chodzi zresztą o luzy - te, z moim skromnym oprzyrządowniem pomiarowym,
są niewykrywalne -  po prostu uchwyt wiertarki nie idzie dokładnie w dół tylko
odbija odrobinę w prawo, można to skompensować (do stanu kiedy wiertło idzie po jednej
linii a nie nie bokiem) bo uchwyt jest obrotowy ale wtedy wiertło nie jest dokładnie
prostopadłe do stolika. Przy okazji, ta "obrotowość uchwytu" - raczej odradzam

otwory a nie owale jest nieco upierdliwe, klucza zwalniającego uchwyt nie włożysz
kiedy w uchwycie jest wiertarka, a bez niej ciężko sprawdzić czy już gotowe
(na uchwycie są wprawdzie znaki - ale to tylko do zgrubnej regulacji).
IMHO najlepiej jest raz dokładnie ustawić i zapomnieć.

Mhm, to widać na zdjęciach, że imadło tylko leży na tej szynie, szkoda
tylko, ze ma luzy, jak mówisz - zobacze w praktyce, jak będzie z
zapotrzebowaniem na to. A propo szyny - to czarne kółeczko, służy do jej
unieruchomienia? Tak się zastanawiałem czy nadaje się ona jako prosta


Zgadza się

prowadnica do frezowania "z reki" linii prostych, opierając o nią frezowany
element?


Jak najbardziej - właśnie tak robie. Z imadełka właściwe niema pożytku, jest
zbyt małe żeby chwycić całą obudowę a jednocześnie często zbyt duże żeby
chwycić za ściankę, na dodatek się telepie - jeśli się nie przyblokuje ręką
wiercenie przypomina kurs obsługi grzechotki :(

A to mnie zmartwiłeś :( Liczyłem trochę na zakończenie męki z piłowaniem
otworów w obudowach ;) FBS240 ma wbudowany regulator, więc chyba trudno
będzie ją spowolnić bez cyrków i utraty gwarancji. Domyślam się też, że te
mniejsze mikromoty na 12V są za słabe i lepiej od razu brać dużego 100W FBS
240?


Micromoty też się od 5000obr/min zaczynają :( Niskoobrotowe narzędzie w których
niema przekładni (a właśnie dzięki temu proxxony są ciche i precyzyjne)
są rzadko spotykane i drogie. Z drugiej strony nie musisz się załamywać -
ja próbowałem frezować drobnozwojowymi frezami do metalu - nic dziwnego
że się zapychały i topiły plastik - wstępne eksperymenty z dwuostrzowym
frezem do drewna i woskiem (robiłem formę do odlewu z żywicy epoksydowej)
dały bardzo zachęcające efekty. Przy okazji - frezowanie taką wiertareczką
w plastikowej obudowie wcale nie będzie takie przyjemne - latające dookoła
wióry, hałas i to głupie uczucie "3cm do moich palców jest rozpędzony kawałek
ostrego żelaza" (chyba że zainwestujesz w stolik koordynacyjny) - to ja już
wole lubzege :)

BTW - jakich końcówek używasz? frezy, jakieś tarcze? oryginalne proxona,
szajs z allegro? Czy może jeszcze jakieś inne?


Zwykle kupuje w sklepie - nie wybrzydzam czy to proxxona czy dremela :)
Na ebayu można kupić taniej - ale zwykle nie chce mi się czekać.

Dobrze wiedzieć - razem z wężęm jest zestaw zacisków 1 - 3mm, więc w sumie
to już bede miał w komplecie, ew musiałbym dokupić jakies mniejsze do


Fakt

wierteł 0,5 i 0,7. Ale myślałem także - co w drugą stronę? Futerko w FBS
jest do max 3,2mm, co z większymi wiertłami? Spotkałeś się gdzieś z
łatwodostępnymi zaciskami na większe średnice? Jednak miło by było na tym
statywie móc wiercić też otworki pod ledy 5mm i tego typu rzeczy.


Niestety nie :( Większe otwory wiercę najczęściej przy pomocy wkretarki
akumulatorowej typu "najtańsza poproszę" - niedawno odkryłem metodę na
ładne otworki dużych średnic: nawiercić na statywie 3mm i rozwiercić wiertłem
typu "schalbohrer" (niestety nie znam polskiej nazwy - w sklepach zwykle
do znalezienia obok wiertel stopniowych, tyle ze dużo tańsze :) na wkrętarce -
w plastiku wychodzą bardzo ładne gładkie otwory (stożkowe wprawdzie ale jeszcze
nigdy mi to nie przeszkadzało), w blasze ponoć też ale jeszcze nie próbowałem.
Pozdrawiam
GRG